- Zgubiłam się. - odpowiedziałam cicho - Jesteś w Calme Loup..?
Wadera rozluźniła się lekko i skinęła głową.
Uśmiechnęłam się lekko i wstałam, podając jej łapę, natychmiast zapominając o swoim zmartwieniu.
- Jestem Raven, magiczka. - przedstawiłam się, pokonując swój naturalny strach przed zawieraniem znajomości.
- Inés... Główny magik... - odpowiedziała mi - dlaczego cię nie znam..?
Może nie tylko ja czułam się w jej towarzystwie swobodnie..?
Zaśmiałam sie lekko.
- Jestem w oddziałach medycznych. - wytknęłam lekko język.
Inés?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz