niedziela, 4 stycznia 2015

Od Raven C.D Matthew

Przekrzywiłam głowę. Matt wyglądał, jakby był gdzie indziej. (w przenośni, oczywiście). Po prostu odpłynął.
- Wszystko OK..? - zapytałam zmartwiona, a on natychmiast się otrząsnął.
- Tak. - odpowiedział, unikając kontaktu wzrokowego.
- Umm... - chciałam jakoś przerwać ciszę, wróciłam więc do wcześniejszego tematu - Zapolujemy..? - zaproponowałam.
Matt rozchmurzył się lekko i skinął głową.
- To może pokażesz mi gdzie jest najlepsze miejsce na polowania..? - zapytałam - Jeszcze nie jestem zbyt dobrze zaznajomiona z terenami watahy...
- Najlepszy do tego jest Szumiący Las. - Matthew znowu ruszył przed siebie, a ja truchtałam obok niego, jednocześnie trochę pozostając w tyle, bo nie znałam drogi.
- Jakie są tam zwierzęta..? - podtrzymywałam rozmowę.
Chociaż ciągle wydawał sie być nieobecny, nie miał jakiegoś większego problemu, żeby odpowiedzieć na moje pytanie.
- Jelenie, sarny, jak masz szczęście to trafisz na łosia lub dzika... Ptaki no i gryzonie.
Rzeczywiście. Brzmiało to jak wspaniałe miejsce łowieckie.

Matt?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz