sobota, 3 stycznia 2015

Od Maemuki C.D Raven

Spojrzałam na minę Raven, która nieco chyba martwiła się zachowaniem Shogaina.
- Nie przejmuj się nim. Maruda z niego okropny. - mrugnęłam porozumiewawczo okiem do wadery, na co Shog się oburzył i przystanął.
- Mogę się założyć, że Raven umie latać! po co jej, w innym wypadku, kryształy po bokach?
- Owszem, umiem. - Raven była skonsternowana i nie wiedziała, czy ma się uśmiechnąć, czy raczej przybrać maskę złości.
- Nic z tego nie wynika. - mruknęłam cicho.
- Do diabła, Mae! Panujesz nad naturą, czy nie?!
- Tak... I co w związku z tym?
- Przywołaj jakieś ptaszki, albo wyczaruj sobie skrzydła, tonie jest trudne. A jak nie, to zaraz zmienię się w smoka i udźwignę nas oboje.
- To nie jest dobry pomysł. jeślibyś to zrobił, natychmiast nie kontrolując niczego, spróbowałabym przywrócić cię do wilczej formy. Wiesz, chaos, harmonia i te sprawy. Ale jeśli Raven chce z tobą lecieć, to lećcie, a ja dobiegnę.

<Raven? :D>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz