sobota, 3 stycznia 2015

Od Raven C.D Matthew

Skinęłam głową w odpowiedzi, a Matt od razu ruszył przed siebie. Dogoniłam go szybko i przez dłuższą chwilę szliśmy w milczeniu.
Na ścieżce przed nami spała dusza wilka. Nie należała do tych widocznych, bo Matt po prostu przez nią przeszedł, ja jednak ominęłam śpiącą waderę, co nie uszło uwadze basiora.
- Co robisz? - zapytał, patrząc na mnie dziwnie.
- Ominęłam... - zawahałam się na chwilkę - ...wilka. A właściwie jego duszę.

Matt?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz